Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ach ten Paryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ach ten Paryż. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2015

13ème arrondissement

Dzisiaj bedzie spacer po 13tej dzielnicy...

Plan Paryza z zaznaczana 13tka
 
 
Dlaczego? Bo to tu mieszkam jeszcze przez najblizsze dwa tygodnie... a pozniej przeprowadzka.

Jednak 13tka na zawsze pozostanie MOJA DZIELNICA! i nigdy jej nie zdradze :)

Dzielnica przy BnF - Dzieki O. za super zdjatko i za te 3 kolejne :)


Dzielnica bardzo zroznicowana. Kryja sie tu nowoczesne budowle jak i piekne male domki.







 
Przede wszystkim "trzynastka" jest bardzo artystyczna. Na kazdym kroku mozna spotkac dziela street art'owe. Mieksza tu duzo pisarzy i muzykow.










Oprocz typowej paryskiej komuny jest tu najwieksze "china town" gdzie mozna kupic azjatyckie wyroby i skosztowac smakolykow w tutejszych restauracyjkach.

Sklepik na Avenue de Choisy
 
 
Na koniec wschod slonca nad bibliotekami - BnF.
 
Bibliothèque nationale de France

 
Jak Wam sie podobal spacer?  ; )

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Paryska (wreszcie) Filharmonia

W ubieglym tygodniu miala miejsce rzecz niesamowicie wazna dla kultury francuskiej, ba, dla wszystkich milosnikow muzyki czytajcie melomanow, czytajcie wariatow na punkcie muzyki, czytajcie mnie!
A wiec otwarta zostala Filharmonia Paryska!

Otwarta bo w Paryzu nie bylo jeszcze filharmonii i to jest ta pierwsza i jedyna.

Oczywiscie sala typu "chodzmy sobie na fajny symfoniczny koncercik" juz byla wybudowana i nazywa sie Salle Pleyel. Jednakze, nie nosila ona zaszczytnego miana filharmonii.

Salle Pleyel czekajaca na muzykow
Filharmonia znajduje sie w 19tce niedaleko albo raczej w Parc de La Villette i jest to najwieksza sala koncertowa tego typu we Francji.

Okladka programu na sezon 2015

Inauguracji otwarcia sali towarzyszyl swietny Paavo Järvi, wraz ze swoja Orchestre de Paris.


Paavo Järvi dirige l’Orchestre de Paris
Zdjecie mistrza pobrane z internetu

Sam budynek filharmonii jest niezwykle ciekawy pod wzgledem architektonicznym.

             Outside and inside - widok na Grande salle
 











Oprocz sluchania muzyki mozna tam spokojnie pozwiedzac i zobaczyc roznego rodzaju ekspozycje.

Na przyklad od 3 marca bedzie mozna zobaczyc wystawe pt. "David Bowie is".

Bilety na koncerty jak to bilety - wahaja sie w cenach w zaleznosci od "swietnosci" koncertu wiec jest ciezko podac jedna sprecyzowana cene. Ale moge dodac, ze jezeli dobrze poszperacie to na niektore koncerciki mozecie wejsc swobodnie za darmo.


poniedziałek, 12 stycznia 2015

Na wesolo w tym Nowym Roku...

a dlaczego bo na smutno juz dosc sie naogladalismy, nasluchalismy i nacierplielismy ostatnio...

Wiec idac za przykladem wczorajszego koncertu poswieconego pamieci ekipie z Charlie Hebdo, zamordowanej przed kilkoma dniami - przedstawie Wam dzisiaj, moi drodzy czytajacy (ktorzy jeszcze mnie pamietaja i kochaja) jak Francja, bliscy i dziennikarze reaguja na to wydarzenie.

Ale najpierw kilka uchwyconych kadrow z tej pieknej manifestacji, gdzie ludzie smiali sie, spiewali Marsylianke i skandowali "Je suis Charlie"

 
 
 

 

Wczoraj gdy wrocilam z historycznego marszu - manifestacji pokojowej - w telewizji natrafilam na tenze koncert przeplatany skeczami oraz wspomnieniami o piatce rysownikow z tygodnika.

W jednym ze skeczow, komik przedstawil list jaki napisal do swoich bylych kolegow:
"...hej chlopaki kilka dni temu dzwony z katedry Notre-Dame zabrzmialy specjalnie dla was....ej dla was???!!!! pfffff!!!...." i kreci glowa z niedowierzaniem :)

Inny skecz przedstawia dwoch komikow w roli dwoch rysownikow, siedzacych gdzies pomiedzy niebem a pieklem w jakiejs podrzednej bistro. Jeden z nich trzyma telefon komorkowy i mowi:
"...o wlasnie dostaje smsy od ludzi, ktorzy modla sie za nas. Ej Cabu wlasnie papiez zmowil za nas moditwe!... aaa nieee robi sobie z nas zarty tak jak my z niego robilismy..."

Byla tez piosenka o dzihadystach, oczywiscie przedstawiona w sposob humorystyczny, ktorej jeden z wersow szedl nastepujaco:"...jesli samolot wyladuje na pasie, to znaczy ze zle wykonuje swoja prace..."

A dzisiaj przeczytalam gdzies, ze znany z ostrego zartu (czyt. kontrowersyjny) komik Dieudonné prowokujaca stwierdzil na lamach swej strony:
"Je me sens Charlie Coulibaly"
Minister spraw wewnetrznych zapowiedzial iz poniesie za to konswekwencje...

W kazdym razie sami widzicie jak Francuzi po tym co sie stalo chca wrocic do zycia i zwalczyc przemoc takze zartem. Dla niektorych to jest smieszne dla innych nie ale warto pamietac ze ci rysownicy byli KARYKATURZYSTAMI i przedstawiali swiat z lekkim przymrozeniem oka.
I tak chyba tez trzeba brac dzisiejsze sprawy...


"Do pracy przyjaciele! i bedziemy wam wysylac rysunki przez iCloud?"
 

wtorek, 3 czerwca 2014

Henri Cartier-Bresson i ostatnie dni w Pompidou!

Po dluuuuuuuuuuuugiej nieobecnosci wreszcie odwazylam sie na powrot.

W moim dzisiejszym odcinku pt. "pisze posta" zapraszam Was na ekspozycje w Muzeum Pompidou, ktora mialam przyjemnosc zobaczyc wczoraj. Wreszcie.....

HENRI CARTIER-BRESSON    



czy mowi Wam cos to nazwisko?

Jesli nie to czytajcie dalej...

Ten fotografik, reportazysta, podroznik, malarz, surrealista ... i mozna jeszcze tak dlugo wymieniac jego zawody / pasje, urodzil sie w 1908 r. w miejscowowsci Chanteloup-en-Brie.
Jego rodzina zajmowala sie przemyslem odziezowym wiec mona powiedziec, ze Henri juz od mlodych lat mial do czynienia ze sztuka czy z ludzmi w przemysle.
Ale od poczatku.
W latach 30tych XX wieku HCB podrozowal po wielu krajach i kontynentach gromadzac w ten sposob liczne fotografie do swojej kolekcji.

Tematem byl zawsze czlowiek.

Podrozowal po Afryce, Wloszech, Meksyku, Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii, Chinach, Rosji...

Pisal felietony do francuskich gazet, opracowywal okladki i fotoreportaze dla magazynu Life ale przede wszystkim robil wspaniale zdjecia.



Byl obecny w najwaznieszych chwilach, kiedy na kartach naszego zycia pisala sie historia.
Podczas zaprzysiezenia Jerzego VI na krola Wielkiej Brytanii, podczas smierci Ghandiego, igrzysk olimpijskich w Moskwie, II Wojny Swiatowej (byl jencem wojennym w obozie, z ktorego pozniej uciekl).
Jego dorobek jest imponujacy. Towarzyszyl nawet w kreceniu filmow (drobne epizody) Jean Renoir, a pozniej sam robil reportaze.




Dzieki swojemu zawodowi mial mozliwosc spotkania wiele interesujacych osob m.in. Salvadora Dali, Pablo Picasso, Matisse, Albert Camus, Jean-Paul Sartre, Giacometti i wielu innych...



Wczoraj nie zrobilam zadnego zdjecia, te pochodza z internetu - choc po ogladaniu tych wszystkich az chcialo sie wyciagnac aparat i pstrykac, pomyslalam sobie, ze tym razem ja naciesze oko :)

Jezeli chcecie zobaczyc wystawe to musicie sie pospieszyc bo jest ona tylko do 09.06!

Bilecik to tylko 13 euro a wrazenia bezcenne!